[...] kilka snów.
- słuchaj, artur.
powiedzmy sobie szczerze.
mnie nazwisko nie przeszkadza.
herbata smakuje zawsze tak samo.
czy na dworcu
(bo nocnym pociągiem aż do końca świata),
czy koło ruchomych schodów
(jak we śnie;
tylko że moim).
zaprośże.
nie zwlekaj.
pozdr
kurtynka