na moich schodach
zamieszkał trzmiel.
zwykłam rankiem
głaskać go po brzuszku.
on wtedy leży,
na pleckach,
i mruczy.
no patrzcie!
taki duży trzmiel,
a taki mięciutko-milutki.
na moich schodach
zamieszkał trzmiel.
zwykłam rankiem
głaskać go po brzuszku.
on wtedy leży,
na pleckach,
i mruczy.
no patrzcie!
taki duży trzmiel,
a taki mięciutko-milutki.