na tę chwilę.

marzę,
żeby przedpołudniem
otworzyć oko,
leniwie przeciągnąć się,
w pidżamie przemierzać
trasę kuchnia – posciel
z kubkiem kawy w dłoni.
potem siąść przy biurku,
podwinąć nogę,
wąchać parujący napój,
przejechać dłonią po potarganych włosach,
westchnąć,
zamruczeć.

proste, nie?
nie.

Komentarzy: 3 »

  1. telemach powiedział/a

    Zdecydowanie nie.

  2. sysu powiedział/a

    a ja uważam, że da się.
    tylko trzeba przestawić swoje priorytety i myślenie ;)
    włączyć “mamtowdupizm” ;)

  3. telemach powiedział/a

    I to jest piękne w przypadku poglądów: każdy może pozostać przy swoich

Kanał RSS komentarzy dla tego wpisu · Adres TrackBack

Skomentuj