myśli biegły miliardy
po plecach
jak mrówki,
jedna za drugą,
niezmąconym szeregiem.
szkoda, że żadna
nie została złapana
i włożona do cybernetycznej gablotki.
żałuję,
być może tak, jak i wy.
myśli biegły miliardy
po plecach
jak mrówki,
jedna za drugą,
niezmąconym szeregiem.
szkoda, że żadna
nie została złapana
i włożona do cybernetycznej gablotki.
żałuję,
być może tak, jak i wy.
kariatka powiedział/a
zawsze czeka tu na mnie cos swietnego do zaczytania.
jak mrowki biegna i po mnie czasem takie mysli, Czasem wieczorem, kiedy juz leze i czekam na sen powstaje w mojej glowie tyle wierszy… ale niesety nim wstane wszystko uleci.