Archiwum

Archiwum dla maj, 2009

nawet wbrew logice.

28/5/2009 3 komentarzy

kulminacją chaosu
jest spokój.

ekstremalny niepokój
skutkuje wyjaśnieniem.

nawarstwione paradoksy
zwieńczone są ładem.

niech tylko ich doczekam.

czekolady!

21/5/2009 Dodaj komentarz

i znów zmieniam kolor.
i krój.

i miotam się.
i niespokojnie pochrząkuję.

czy efekt czekania?
i choć już tym czkam.
to czekam.

i czekam.
i czkam.

mechanizmy.

18/5/2009 1 comment

nieprzezroczystość
w kolorze doświadczeń,
co się układają na źrenicy
jak szkiełko
bez oprawek,
barwi moje słowa.
i konturuje je
Twoimi myślami.

a ja potem to sobie
równiutko wycinam
i przypinam szpilką
do ołtarzyka,
jaki zrobiłam mej bogini
nadinterpretacji.

co drugi tydzień.

16/5/2009 Dodaj komentarz

haribo, fisz.
haribo, fisz.
haribo, fisz.
haribo, fisz.
haribo, fisz.

faribo, hisz.
firibo, hasz…

i znów.

matko ziemio,

14/5/2009 2 komentarzy

w gruncie rzeczy
to nie lubię zielonego.
ani brązu.
ale potrzeba zmian
miota człowiekiem,
zwłaszcza,
gdy ma masę innych rzeczy
na głowie.