Laboratorium rzeczywistości.

- nie wiersz oczom.

tempo to, to tempo. 27/11/2009

Zaszufladkowany do: słowa — kurtynka @ 07:24

wirtualnie to jest tak,
że biegamy maratony,
a nawet biegi na sto metrów przez płotki.

realnie natomiast
stoimy jak bramkarze na murawie,
w przeciwnych bramkach,
czekając na ruch z drugiej strony.

choć tak naprawdę
oboje
marzymy by
zafiniszować
i wygrać,
prawda?

 

spłoszona-ona. 15/11/2009

Zaszufladkowany do: słowa — kurtynka @ 22:33

przy zapalonym świetle,
o zwężonych źrenicach,
podczas trzech rodzajów śmiechu.

próbuję przypomnieć swoim receptorom,
jak rozróżniać sposoby dotyku
przypadkowego i tego mniej.

więc muskaj.
i trzymaj mocno,
żebym nie uciekła.

 

przemku. 1/11/2009

Zaszufladkowany do: słowa — kurtynka @ 23:04

normalnie zawoalowałabym myśli.
słowa zanurzyła w jakąś głębię.
ale teraz głębią są te słowa,
znalezione za kurtyną kaprysów.
powiem więc prosto:
repeat last friday, my dear.