normalnie zawoalowałabym myśli.
słowa zanurzyła w jakąś głębię.
ale teraz głębią są te słowa,
znalezione za kurtyną kaprysów.
powiem więc prosto:
repeat last friday, my dear.
normalnie zawoalowałabym myśli.
słowa zanurzyła w jakąś głębię.
ale teraz głębią są te słowa,
znalezione za kurtyną kaprysów.
powiem więc prosto:
repeat last friday, my dear.
kurcze kurcie
ja wiem
żem
ja nie
przem
ale odezwij się
czasem
–
:P specjalna wersja wierszowana dla Ciebie :)